Strona główna
Zdrowie kobiet
Tutaj jesteś

Czy cytologia wykrywa zapalenie przydatków? Odpowiadamy na pytania

Czy cytologia wykrywa zapalenie przydatków? Odpowiadamy na pytania

Cytologia to jedno z najważniejszych badań przesiewowych w ginekologii, ale jej rola bywa mylnie interpretowana, zwłaszcza gdy pojawiają się objawy infekcji. Zapalenie przydatków potrafi dawać dolegliwości podobne do problemów ze strony przewodu pokarmowego i przez to opóźniać wizytę u lekarza. Poniżej wyjaśniam, czy cytologia wykrywa zapalenie przydatków i jakie badania w 2026 roku realnie pomagają postawić rozpoznanie.

Czym jest zapalenie przydatków i PID?

W potocznym języku nadal często mówi się „zapalenie przydatków”, choć w gabinecie coraz częściej pada określenie zapalenie narządów miednicy mniejszej (PID). To dlatego, że proces zapalny nie zawsze zatrzymuje się na jajowodach i jajnikach, ale może obejmować także macicę oraz okoliczne tkanki miednicy. Najczęściej jest to infekcja bakteryjna, która startuje w dolnym odcinku dróg rodnych i szerzy się „wstępująco” w głąb narządów.

Przydatki to jajniki i jajowody, czyli parzyste struktury po obu stronach macicy, ściśle związane z płodnością. Jajniki odpowiadają za dojrzewanie komórek jajowych i produkcję hormonów, a jajowody transportują komórkę jajową i są miejscem, w którym zwykle dochodzi do zapłodnienia. Kiedy w tych narządach toczy się stan zapalny, ryzyko powikłań rośnie, nawet jeśli objawy początkowo wydają się „do zniesienia”.

W praktyce klinicznej spotyka się zarówno ostre zapalenie z nagłym bólem i gorączką, jak i postać przewlekłą, rozwijającą się wolniej, z okresowymi nawrotami. Ta druga bywa trudniejsza do uchwycenia na podstawie samych dolegliwości, bo symptomy są mniej nasilone i mogą przypominać inne problemy ginekologiczne. Z tego powodu diagnostyka opiera się na zestawieniu objawów z badaniem ginekologicznym i badaniami dodatkowymi.

Jakie są przyczyny i czynniki ryzyka zapalenia przydatków?

Najczęstszy mechanizm to zakażenie bakteriami przenoszonymi drogą płciową, szczególnie Chlamydia trachomatis oraz Neisseria gonorrhoeae. Wiele przypadków ma charakter mieszany, co oznacza, że w infekcji biorą udział także inne bakterie, w tym beztlenowe. Zakażenie zwykle zaczyna się w pochwie i szyjce macicy, a następnie przechodzi na macicę, jajowody i jajniki.

Istotne są również sytuacje, w których naturalna bariera ochronna szyjki macicy zostaje osłabiona lub przerwana. Do takich okoliczności zalicza się poród, poronienie, przerwanie ciąży oraz zabiegi w obrębie jamy macicy, na przykład łyżeczkowanie. U części pacjentek znaczenie ma także założenie wkładki wewnątrzmacicznej (IUD), zwłaszcza w pierwszych tygodniach po jej założeniu, gdy ryzyko infekcji bywa wyższe.

Ryzyko rośnie przy określonych zachowaniach i uwarunkowaniach zdrowotnych, a część z nich da się realnie ograniczyć. Najczęściej powtarzające się czynniki ryzyka, o które lekarz pyta w wywiadzie, to:

  • częsta zmiana partnerów seksualnych,
  • niestosowanie prezerwatyw i innych metod barierowych,
  • przebyte wcześniej infekcje intymne lub PID,
  • rozpoznana choroba przenoszona drogą płciową u partnera lub partnerki,
  • osłabienie odporności i ogólne przeciążenie organizmu.

Jakie objawy powinny zaniepokoić?

Zapalenie przydatków potrafi długo „udawać” inne schorzenia, dlatego kobiety nierzadko trafiają do ginekologa po kilku dniach lub tygodniach. Najbardziej typowy jest ból w podbrzuszu, często po jednej stronie, ale bywa też obustronny, nasilający się przy ruchu, ucisku, wypróżnianiu lub podczas współżycia. Do tego dochodzą objawy ogólne, które łatwo pomylić z infekcją jelitową lub przeziębieniem.

W obrazie klinicznym często pojawiają się gorączka i dreszcze, uczucie rozbicia oraz spadek energii, a także upławy o nieprzyjemnym zapachu i zmienionej barwie. U części kobiet występują nudności, wymioty, a nawet biegunka lub zaparcia, co dodatkowo zaciera trop. Zdarzają się też nieprawidłowe krwawienia, w tym plamienia międzymiesiączkowe lub krwawienie po stosunku.

Wiele pacjentek pyta również o brzuch „jak balon”, bo uczucie napięcia i ciężkości w dole brzucha bywa wyraźne. Wzdęty brzuch nie jest objawem typowym wyłącznie dla PID, ale w połączeniu z bólem i temperaturą ciała powinien przyspieszyć decyzję o konsultacji. Dolegliwości mogą też promieniować do pachwin, okolicy krzyżowej, a nawet ud, co bywa interpretowane jako problem ortopedyczny.

Połączenie bólu podbrzusza, gorączki i upławów to układ objawów, który w 2026 roku nadal traktuje się jako sygnał do pilnej oceny ginekologicznej, a nie do „przeczekania”.

Czy cytologia wykrywa zapalenie przydatków?

Nie, cytologia nie służy do rozpoznawania zapalenia przydatków, ponieważ ocenia komórki pobrane z szyjki macicy, a nie jajniki czy jajowody. Jej głównym zadaniem jest przesiew w kierunku zmian przednowotworowych i nowotworowych szyjki macicy. To bardzo ważne badanie profilaktyczne, ale jego prawidłowy wynik nie wyklucza PID.

W opisie cytologicznym czasem pojawiają się wzmianki sugerujące stan zapalny w obrębie szyjki lub pochwy, bo pod mikroskopem widać komórki zapalne. Nadal nie oznacza to jednak, że na tej podstawie można postawić diagnozę zapalenia narządów miednicy mniejszej, ani że da się określić, czy infekcja dotarła do jajowodów. Cytologia nie odpowie też na pytanie, czy przyczyną jest chlamydia, rzeżączka czy zakażenie mieszane.

Warto też rozróżnić dwie sytuacje, które pacjentki często wrzucają do jednego worka. Cytologia może być wykonana u kobiety, która ma dolegliwości, ale jeśli trwa aktywna infekcja pochwy, wynik bywa trudniejszy do interpretacji i może okazać się niemiarodajny. Dlatego przy nasilonych objawach infekcyjnych zwykle najpierw leczy się zakażenie, a dopiero później wraca do cytologii jako elementu profilaktyki.

Jak wygląda diagnostyka zapalenia przydatków w gabinecie?

Rozpoznanie PID nie opiera się na jednym teście, tylko na zebraniu informacji z kilku źródeł. Zaczyna się od szczegółowego wywiadu, w którym lekarz pyta o ból, gorączkę, charakter upławów, krwawienia oraz ryzyko zakażeń przenoszonych drogą płciową. Następnie wykonuje się badanie ginekologiczne, często z oceną bolesności podczas poruszania szyjką macicy i badaniem palpacyjnym, które w PID potrafi być wyraźnie nieprzyjemne.

Bardzo ważne jest USG przezpochwowe, bo pozwala ocenić narządy miednicy mniejszej i wychwycić powikłania, takie jak płyn w zatoce Douglasa czy podejrzenie ropnia jajowodowo-jajnikowego. USG nie zawsze „pokaże” wczesne PID wprost, ale pomaga wykluczyć inne przyczyny bólu i ocenić, czy sytuacja nie wymaga pilniejszego postępowania. W trudniejszych przypadkach lekarz może rozważyć diagnostykę zabiegową, na przykład laparoskopię, gdy obraz kliniczny jest niejednoznaczny.

W diagnostyce wykorzystuje się też badania laboratoryjne i mikrobiologiczne, które wskazują, czy w organizmie toczy się stan zapalny, oraz pomagają znaleźć patogen. Najczęściej zlecane elementy to:

  • morfologia krwi oraz ocena liczby leukocytów,
  • CRP i OB jako wskaźniki stanu zapalnego,
  • wymazy z pochwy i szyjki macicy do badania mikroskopowego i posiewów,
  • testy w kierunku Chlamydia trachomatis i Neisseria gonorrhoeae,
  • czasem badania w kierunku innych STI, w tym HIV i kiły, gdy wskazuje na to sytuacja kliniczna.

Jakie badania pomagają odróżnić PID od innych problemów?

Ból podbrzusza i gorączka mogą mieć wiele przyczyn, dlatego lekarz często prowadzi diagnostykę różnicową. Istotne bywa wykluczenie ciąży, w tym ryzyka ciąży pozamacicznej, dlatego przy podejrzeniu PID często wykonuje się test ciążowy. Ma to znaczenie nie tylko diagnostyczne, lecz także terapeutyczne, bo dobór antybiotyków i decyzja o hospitalizacji zależą od tego, czy pacjentka jest w ciąży.

W praktyce, zwłaszcza gdy objawy są nietypowe, trzeba też brać pod uwagę ostre stany chirurgiczne jamy brzusznej, na przykład zapalenie wyrostka robaczkowego, oraz choroby układu moczowego. Czasem infekcja może szerzyć się drogą krwi lub przez ciągłość z sąsiednich ognisk zapalnych, co dodatkowo komplikuje obraz. Dlatego tak istotne jest, aby nie opierać się wyłącznie na jednym badaniu i nie próbować „zdiagnozować się” samodzielnie w domu.

Poniższa tabela porządkuje, co zwykle wnosi konkretne badanie, gdy pacjentka pyta, czy cytologia „wystarczy”. Zestawienie nie zastępuje konsultacji, ale ułatwia zrozumienie, dlaczego diagnostyka PID wygląda inaczej niż profilaktyka raka szyjki:

Badanie Co ocenia? Czy rozpoznaje zapalenie przydatków (PID)?
Cytologia Komórki z szyjki macicy, zmiany przednowotworowe i nowotworowe Nie, może co najwyżej sugerować miejscowy stan zapalny
USG przezpochwowe Narządy miednicy, płyn, cechy powikłań (np. ropień) Pomaga w ocenie i wykrywaniu powikłań, ale nie zawsze potwierdza wczesne PID
Wymazy/posiewy, testy STI Identyfikacja patogenu (np. chlamydia, rzeżączka) Tak, wspierają rozpoznanie i dobór leczenia
Morfologia, CRP, OB Uogólniona reakcja zapalna organizmu Pośrednio, potwierdzają stan zapalny, ale nie wskazują miejsca

Jak wygląda leczenie zapalenia przydatków?

Leczenie opiera się przede wszystkim na antybiotykoterapii, którą wdraża się możliwie szybko, często jeszcze przy silnym podejrzeniu PID, aby ograniczyć ryzyko powikłań. W praktyce stosuje się leki działające na kilka grup bakterii, bo zakażenia bywają mieszane, a wynik testów nie zawsze jest dostępny natychmiast. Czas terapii bywa różny, ale często przywołuje się schemat około 14 dni, zależnie od przebiegu i zaleceń lekarza.

Jeśli ból jest nasilony, dołącza się leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, a pacjentce zaleca się odpoczynek oraz ograniczenie aktywności, która nasila dolegliwości. W trakcie leczenia zwykle rekomenduje się wstrzemięźliwość seksualną, aby nie pogarszać stanu zapalnego i nie przenosić zakażenia. Gdy przyczyną jest STI, istotne jest także przebadanie i ewentualne leczenie partnera lub partnerki seksualnej, aby uniknąć nawrotu.

W cięższym przebiegu, przy wysokiej gorączce, wymiotach, podejrzeniu ropnia lub braku poprawy po leczeniu doustnym, konieczna bywa hospitalizacja i antybiotyki dożylne. Czasem powikłania, takie jak ropień jajowodowo-jajnikowy, wymagają leczenia zabiegowego, a decyzja zależy od obrazu klinicznego i badań obrazowych. Po zakończeniu terapii lekarze często zalecają kontrolę po 2–4 tygodniach, aby potwierdzić poprawę i omówić dalszą profilaktykę.

W PID liczy się tempo działania, bo niepełne leczenie lub zwlekanie zwiększa ryzyko zrostów, przewlekłego bólu miednicy i problemów z płodnością.

Jakie powikłania może dać nieleczone zapalenie przydatków?

Powikłania wynikają głównie z tego, że stan zapalny uszkadza delikatne struktury jajowodów i sprzyja powstawaniu zrostów. To one mogą zaburzać transport komórki jajowej, co przekłada się na obniżenie płodności. U części kobiet konsekwencją jest ciąża pozamaciczna, gdy zapłodniona komórka jajowa zagnieżdża się poza jamą macicy, najczęściej w jajowodzie, co stanowi stan zagrożenia zdrowia.

Do często opisywanych następstw należą również przewlekłe bóle miednicy, nawracające dolegliwości oraz ropnie i zrosty w jamie brzusznej. W ciężkich sytuacjach infekcja może rozszerzać się na otrzewną i okoliczne narządy, powodując poważne stany zapalne poza układem rozrodczym. Zdarzają się też powikłania ogólnoustrojowe, zwłaszcza gdy zakażenie szerzy się drogą krwi.

Warto zaznaczyć, że PID bywa także rozpoznawane przypadkowo, bo u części kobiet przebiega skąpoobjawowo. To właśnie ta „cicha” postać potrafi być najbardziej podstępna, bo pacjentka nie kojarzy późniejszych problemów z dawną infekcją. Dlatego przy podejrzeniu zakażenia przenoszonego drogą płciową u partnera lub partnerki rozsądne jest szybkie badanie i konsultacja, nawet jeśli aktualnie nie ma typowych objawów.

Jak przygotować się do cytologii i kiedy ją odłożyć?

Cytologia jest badaniem profilaktycznym, które w 2026 roku nadal pozostaje podstawą w wykrywaniu zmian w obrębie szyjki macicy. Żeby wynik był wiarygodny, trzeba zadbać o warunki pobrania materiału, bo krew, nasienie czy leki dopochwowe potrafią utrudniać ocenę. Jeśli równolegle występują objawy infekcji pochwy, często lepiej najpierw wyleczyć zakażenie i dopiero potem wrócić do cytologii, aby uniknąć niejednoznacznego wyniku.

Najczęstsze sytuacje, w których cytologię się przesuwa lub których należy unikać tuż przed badaniem, obejmują:

  • miesiączkę,
  • współżycie w ciągu 24 godzin przed pobraniem,
  • stosowanie leków dopochwowych na około 4 dni przed badaniem,
  • irygację pochwy, która zaburza naturalną florę i obraz badania,
  • wykonywanie innych badań ginekologicznych na dobę przed cytologią, jeśli lekarz zalecił inaczej.

Warto też wiedzieć, że cytologia nie jest „zamiennikiem” diagnostyki infekcji. Jeśli pojawiają się upławy, ból podbrzusza, gorączka albo krwawienia po stosunku, pierwszym krokiem powinna być ocena ginekologiczna i badania ukierunkowane na stan zapalny oraz STI. Cytologia pozostaje ważna, ale działa w innym celu i odpowiada na inne pytania.

Jak zmniejszyć ryzyko zapalenia przydatków na co dzień?

Profilaktyka PID w dużej mierze dotyczy ograniczenia ryzyka zakażeń przenoszonych drogą płciową oraz szybkiego reagowania na objawy infekcji. Duże znaczenie ma też rozsądne postępowanie po porodzie, poronieniu i zabiegach ginekologicznych, kiedy drogi rodne mogą być bardziej podatne na zakażenia. Dodatkowo warto unikać działań, które zaburzają naturalną równowagę pochwy, bo to ułatwia kolonizację przez patogeny.

W codziennych decyzjach najbardziej pomocne są proste działania, które realnie zmniejszają ryzyko zakażenia:

  1. stosowanie prezerwatyw i metod barierowych, zwłaszcza przy nowych kontaktach,
  2. ograniczanie liczby partnerów seksualnych i szczera rozmowa o STI,
  3. regularne wizyty u ginekologa oraz badania w kierunku STI, gdy istnieje ryzyko,
  4. szybkie leczenie infekcji intymnych i nieodkładanie diagnostyki przy bólu oraz gorączce,
  5. unikanie irygacji oraz agresywnych praktyk higienicznych, które niszczą naturalną florę.

Jeżeli objawy sugerują PID, a zwłaszcza gdy pojawia się gorączka, silny ból podbrzusza, upławy o przykrym zapachu lub ból podczas stosunku, najrozsądniejszym ruchem jest pilna konsultacja. W takich sytuacjach cytologia nie rozwiąże problemu, bo nie jest badaniem do oceny jajowodów i jajników. To właśnie szybka diagnostyka ginekologiczna, USG przezpochwowe oraz badania mikrobiologiczne i laboratoryjne decydują o tym, czy leczenie zostanie wdrożone na czas.

Co warto zapamietać?:

  • Zapalenie przydatków (PID) to infekcja narządów miednicy mniejszej, najczęściej wywołana przez bakterie przenoszone drogą płciową, takie jak Chlamydia trachomatis i Neisseria gonorrhoeae.
  • Objawy PID obejmują ból w podbrzuszu, gorączkę, upławy o nieprzyjemnym zapachu oraz nieprawidłowe krwawienia. Połączenie bólu, gorączki i upławów powinno skłonić do pilnej wizyty u ginekologa.
  • Cytologia nie wykrywa zapalenia przydatków, ponieważ ocenia jedynie komórki z szyjki macicy. Jej wynik nie wyklucza PID, a w przypadku aktywnej infekcji może być niemiarodajny.
  • Diagnostyka PID obejmuje wywiad, badanie ginekologiczne, USG przezpochwowe oraz badania laboratoryjne, takie jak morfologia krwi i testy na STI.
  • Leczenie PID opiera się na antybiotykoterapii, a w cięższych przypadkach może wymagać hospitalizacji. Szybkie działanie jest kluczowe, aby uniknąć powikłań, takich jak zrosty i problemy z płodnością.

Redakcja naszacukrzyca.pl

Nasz zespół redakcyjny z pasją zgłębia tematy zdrowia kobiet, mężczyzn i dzieci, diety oraz profilaktyki. Dzielimy się wiedzą, by wspierać naszych czytelników w dbaniu o zdrowie całej rodziny. Trudne zagadnienia wyjaśniamy w prosty i przystępny sposób.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?